Siostry boromeuszki przybyły do Mikołowa w 1896 roku z inicjatywy ks. Józefa Grunta, aby opiekować się chorymi i uczyć dziewczęta praktycznych zajęć domowych. Początkowo działały w nowym klasztorze św. Józefa, gdzie od 1901 roku przyjmowano chorych i dzieci, a rok później otwarto szkołę gospodarstwa domowego. W 1904 powstał „Dom Marii”, który przejął działalność pedagogiczną wraz z internatem. W kolejnych latach rozbudowano szpital, m.in. o pawilon dla zakaźnie chorych (1912–1913) oraz nowoczesny budynek w latach 20. i 30. XX wieku. Siostry prowadziły także prywatną szkołę powszechną, a ich liczba szybko rosła. Podczas II wojny światowej zawiesiły działalność edukacyjną, przeznaczając pensjonat dla chorych i opiekując się rannymi żołnierzami, również w prowizorycznym szpitalu salwatorianów. W 1944 powstała samodzielna placówka, a po wojnie, w 1945 roku, do Mikołowa przeniesiono zarząd zgromadzenia i nowicjat, czyniąc miasto centrum formacji zakonnej. Siostry kontynuowały pracę w szpitalu, który został upaństwowiony w 1949 roku, zajmowały się pielęgnacją chorych w terenie, prowadziły przedszkole, katechizację i działały w parafii św. Wojciecha. Pod koniec lat 80. powstał drugi dom boromeuszek przy ul. Żwirki i Wigury, co umocniło ich obecność w Mikołowie.